Drag racing to nie tylko sport. To zderzenie technologii i pasji do motoryzacji. W świecie drag racingu inżynierowie i miłośnicy samochodów mają możliwość wykorzystania swoich umiejętności, tworzenia innowacji i doświadczania niezwykłych emocji na torze wyścigowym. Niezależnie od tego, czy jesteś obserwatorem czy uczestnikiem, drag racing zapewnia niezapomniane chwile i wywołuje ogromne emocje.
Drag racing nazywany jest potocznie wyścigami na ¼ mili. Taki właśnie dystans, 402 metrów, najczęściej pokonują pojazdy, ścigając się parami na równoległych torach.

Fot. 1. Tor przygotowywany do wyścigów – Wikimedia Autor: Par Stahlkocher — Travail personnel
Od ulicznych wyścigów do profesjonalnych torów
Drag racing ma swoje korzenie w nieformalnych wyścigach ulicznych, które miały miejsce w Stanach Zjednoczonych już w latach 20. i 30. XX wieku. Młodzi entuzjaści motoryzacji spotykali się na opuszczonych drogach, aby sprawdzić, kto ma najszybszy samochód. Te nielegalne wyścigi nie tylko dostarczały ogromnej adrenaliny, ale również stały się miejscem, gdzie inżynierowie i kierowcy testowali różne modyfikacje i tuning swoich pojazdów.
Stopniowo drag racing zaczął ewoluować w bardziej zorganizowaną formę sportu. Początkowo wyścigi odbywały się w wycofanych z eksploatacji bazach samolotów z pasami startowymi, co czyniło je idealnym miejscem do uprawiania tego sportu. W 1949 roku w Kalifornii powstał pierwszy oficjalny tor drag racingowy w miejscowości Santa Ana. W 1951 roku Wally Parks założył National Hot Rod Association (NHRA), która do tej pory ustala zasady i nadzoruje ten sport w USA.
W kolejnych latach, pod wpływem rosnącego zainteresowania drag racingiem, powstały nowe profesjonalne tory wyścigowe, gdzie inżynierowie i kierowcy mogli eksperymentować z technologią i modyfikacjami swoich pojazdów.
Dragster. Nawet 10 000 KM „pod maską”
Prędkość startowa samolotu pasażerskiego waha się od 200 do 350 km/h. Najmocniejsze dragstery rozpędzają się do takiej prędkości w niecałe 2 sekundy, a po 4 sekundach mogą jechać nawet 500 km/h. To niewyobrażalne dla zwykłych kierowców wyniki. Przeciążenia w dragsterach są niewiele mniejsze niż w myśliwcach. Dochodzą nawet do 4G, podczas gdy w myśliwcu to 5-8G

Fot.3. Top Fuel – najmocniejsza klasa dragsterów – Wikimedia Autor: GSenkow
W dragsterach najważniejsze jest właśnie przyspieszenie. Najmocniejsza klasa dragsterów (Top Fuel), ze względów bezpieczeństwa, nie ścigają się na dystansie ¼ mili, ale tylko na 1000 stóp, czyli 302 m. Ich osiągi okazywały się zbyt niebezpieczne dla kierowców. Dystans skrócono po tragicznym wypadku Scotta Kallity z 2008 roku, gdy jego dragster wybuchł przy prędkości 483 km/h.
Samochody te generują moc około 8 000 KM, a najmocniejsze wersje nawet 10 000 KM. Napędza je jednostka HEMI V8 rozwiercona do 8,2 litra pojemności. Pierwszą „setkę” osiągają już po 0,5 s. Zużywają nawet po 10 l paliwa na sekundę.

Fot.3. 1992 Chevrolet Corvette dragster – Wikimedia Autor: Michael Barera
W latach pięćdziesiątych XIX wieku najszybsze dragstery osiągały prędkość 140 mph w 9 sekund. Dziś osiągają ponad 330 mph w mniej niż 3,7 sekundy. Jak czytamy na stronie internetowej NHRA, „w tamtych czasach zwycięzcy zarabiali niewiele więcej niż trofeum i prawo do przechwalania się. Dzisiejsi zawodnicy w NHRA Camping World Drag Racing Series rywalizują o trofea i prawo do przechwalania się, a także o udział w puli nagród o wartości ponad 3 milionów dolarów”.

Fot.4. Dragster odrzutowy Blazing Angel – Wikimedia Autor: Gt diesel
Źródło: Wikipedia